Nowe tablice dalszego trwania życia. Emeryci krócej w ZUS?

Dodano:
Seniorzy w drodze Źródło: Unsplash / Ignat Kushnarev
Nowe parametry długości przeciętnego dalszego trwania życia mężczyzn i kobiet, ZUS skrupulatnie wykorzystuje przez kolejne 12 miesięcy. Do ustalania wysokości emerytur.

Tablice dalszego trwania życia są kluczowym elementem w systemie obliczania emerytur w Polsce. Zakład Ubezpieczeń Społecznych dzieli zgromadzony przez przyszłego emeryta kapitał przez przewidywaną liczbę miesięcy życia.

Im wyższe dalsze trwanie życia, tym więcej miesięcy wypłat, a im więcej miesięcy, tym miesięczna emerytura jest niższa. Niestety.

Dobre czy złe wiadomości dla ZUS? Długość życia

Przedstawione przez GUS parametry przeciętnego dalszego trwania życia (mężczyzn i kobiet łącznie), są ogłaszane pod koniec marca każdego roku i obowiązującą przez kolejne 12 miesięcy.

Rosnące wartości w tablicach od GUS pokazują pozytywny trend – Polacy żyją coraz dłużej. To efekt m.in. lepszej opieki medycznej, poprawy jakości życia i większej świadomości zdrowotnej. Ale dłuższe życie oznacza także niższe świadczenie z ZUS, ponieważ filozofia polskiego systemu emerytalnego oparta jest na założeniu, że im dłuższe życie według GUS, tym więcej miesięcy wypłat, a im więcej miesięcy, tym niższa miesięczna emerytura.

Uwaga – dla osób już pobierających emeryturę nic się nie zmienia, ponieważ nowe tablice nie wpływają na już przyznane świadczenia.

Polacy nie umieją policzyć emerytury

GUS zwraca uwagę, że na podstawie konkretnych przykładów z tabeli nie sposób nie zauważyć, że osoba w wieku 65 lat średnio dożyłaby 83 lat, podczas gdy osoba w wieku 70 lat aż 84 lat.

„Dla wielu może być niezrozumiałe, dlaczego dla osoby młodszej przeciętne trwanie życia jest krótsze, niż dla osoby starszej. Jest to zgodne z powszechnie stosowaną metodologią do obliczania średniego dalszego trwania życia i wynika z faktu, że przeżycie każdego kolejnego roku zwiększa szansę dożycia do coraz starszego wieku” - wyjaśniają autorzy nowych tablic.

Zdaniem Daniela Szewieczeka, odpowiedzialnego za oszczędności w ING Banku Śląskim, świadomość wysokości przyszłej emerytury jest wśród Polaków niska. – Nie umiemy do końca tego policzyć. Najczęściej korzystamy z narzędzi dostarczanych przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych czy listu wysyłanego przez ZUS. W zależności od wieku osoby powyżej 55. roku życia, które są bliżej emerytury, częściej przyglądają się i próbują policzyć, jaką emeryturę dostaną, natomiast młodsze osoby tylko w 25 proc. próbują przewidzieć, ile tej emerytury będzie – tłumaczy dyrektor.

Nowe tablice długości życia najbardziej zmieniają sytuację osób, które mają zgromadzony kapitał emerytalny i planują zakończenie aktywności zawodowej w najbliższym czasie.

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...